niedziela, 15 kwietnia 2018

Lekcja filmowa - kl. 1 LPW "Szczurołap"



13.04.2018 r. w klasie 1 LPW odbyła się lekcja filmowa - "Szczurołap" 


Lekcja filmowa w klasie 1  LPW - "Szczurołap" 


    Dnia 13.04.2018 r. w klasie 1 LPW uczestniczyliśmy w lekcji filmowej. ,,Szczurołap'' to film dokumentalny z 1986 roku, reżyserstwa Andrzeja Czarneckiego przedstawiający metody eksterminacji szczurów. Nagradzany wieloma nagrodami m.in Złoty Smok MFFK, Złoty Lajkonik OFFK, nagroda za zdjęcia  OFFK, nagroda MFF oraz wyróżnienie MFFK. Paleta tych nagród świadczy o wysokim zainteresowaniu, jakie tworzy fabuła filmu. W pierwszej scenie pokazany jest człowiek, który bada wytrzymałość szczurów, poprzez włożenie ich do akwarium z wodą i stwierdzenie, po jakim czasie zaczną tonąć. Wyniki tego eksperymentu są zaskakujące, szczur, który pływał bez przerwy, utonął po 15 minutach, zaś drugi gryzoń - dzięki chwilowej przerwie na odpoczynek - wytrzymał 15 godzin. Szczury są nosicielami różnych zarazków, dlatego wielu ludzi ma złą opinię na temat tych gryzoni. Ludzie czują lęk do nich i nie chcą mieć z nimi bliskiego kontaktu lub nie potrafią się ich pozbyć, dlatego do akcji wkracza szczurołap (z zawodu zegarmistrz). Można zauważyć etapy przygotowania się do pracy, metody i narzędzia, którymi posługuje się przy zwalczaniu szkodników. Mężczyzna docenia inteligencję szczurów, dlatego stara się poznać ich zwyczaje i wzbudzić w nich sympatie. Działa strategicznie i pomysłowo, co przynosi efekty w pracy. Fascynujący film, który ma na celu pomóc ludziom walczyć ze szkodnikami, ale ta walka ma również być jak najmniej bolesna dla szczurów.

 
Łukasz B., klasa 1 LP






Lekcja filmowa 2 LPW - "Wesele" A. Wajdy (symbolika)



12.04.2018 r. w klasie 2 LPW odbyła się lekcja filmowa - "Wesele" A. Wajdy


Lekcja filmowa w klasie 2  LPW - "Wesele" A. Wajdy (symbolika)


    Dnia 12.04.2018 r. pracowaliśmy z "Weselem" A. Wajdy. Porównywaliśmy fragmenty filmowe o charakterze symbolicznym ze scenami tekstu Wyspiańskiego.

Film Andrzeja Wajdy z 1972 roku. Kongenialny przekład dzieła Wyspiańskiego, do dziś pozostaje jedną z najważniejszych adaptacji literatury w historii polskiego kina.

Decydując się na adaptację "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego, Andrzej Wajda podjął ogromne ryzyko artystyczne. Młodopolski dramat jest utworem głęboko poetyckim, pełnym wieloznacznej symboliki i dość trudnym w odbiorze, dlatego przełożenie go na język filmu wydawało się zadaniem karkołomnym. Wajda bardzo szybko wyczuł jednak kinematograficzny potencjał "Wesela" i już w latach 60. zastanawiał się nad możliwością realizacji projektu. Genialna intuicja nie zawiodła reżysera: po premierze filmu w 1972 roku pojawiły się głosy, że to właśnie kino – a nie teatr – stanowi idealne medium dla tekstu Wyspiańskiego. 

Najtrudniejszym zadaniem, jakie stanęło przed twórcami, była konieczność przezwyciężenia scenicznego charakteru oryginału. Akcja utworu Wyspiańskiego rozgrywa się w całości we wnętrzu wiejskiej chaty, a postaci rozmawiają ze sobą wierszem. Wajda postanowił przełamać teatralną konwencję i wykreować na ekranie atmosferę autentycznego, tętniącego życiem wesela. Pierwsza część filmu to niezwykle sugestywny portret wiejskiej zabawy: dynamiczna kamera krąży pomiędzy spoconymi uczestnikami, pokazując energiczne tańce i wyłapując fragmenty rozmów. 

 

Stylizowany na mowę żywą wiersz Wyspiańskiego wygłaszany jest przez aktorów w sposób płynny i naturalny, nie ma w sobie nic z martwej literackości. Wesele znanego krakowskiego poety (w tej roli świetny, bardzo zabawny Daniel Olbrychski) z chłopką (Ewa Ziętek) stwarza przestrzeń dla spotkania przedstawicieli dwóch różnych stanów. Wśród gości znajdują się m.in. dystyngowany Poeta (Andrzej Łapicki), konserwatywny Dziennikarz (Wojciech Pszoniak), uwielbiający bijatyki chłop Czepiec (Franciszek Pieczka), wyobcowana Żydówka Rachela (Maja Komorowska) i artysta, który osiadł na wsi – Gospodarz (Marek Walczewski). Egzaltowany Pan Młody nieustannie deklaruje swą miłość do polskiej wsi, jednak przedstawiony w "Weselu" mikrokosmos społeczny tylko pozornie trwa w zgodzie i harmonii. W rzeczywistości relacje pomiędzy chłopstwem a inteligencją wypełnione są konfliktami i wzajemnymi urazami, np. wspomnieniem rzezi galicyjskiej. 

Prawdziwym wyzwaniem dla Wajdy była adaptacja drugiego aktu dramatu, stanowiącego projekcję traum, kompleksów i rozczarowań trawiących polskie społeczeństwo na początku XX wieku. Wyspiański porzuca wówczas quasi-realistyczną konwencję i tworzy świat fantasmagoryczny, wypełniony alegorycznymi postaciami i duchami. W filmie Wajdy pojawienie się "zjaw" zostało świetnie umotywowane wódczano-halucynogenną atmosferą wesela i nigdy nie razi nadmiernym symbolizmem. Oniryczne wizje nawiedzające bohaterów przybierają bardzo różne formy: wspomnienia, monologu wewnętrznego czy przywidzenia. 

Ze wszystkich "widmowych" postaci ukazanych w filmie na szczególną uwagę zasługuje Wernyhora, mityczny wieszcz ukraiński, wzywający Polaków do powstania. Wajda spogląda na dzieło Wyspiańskiego z historycznego dystansu i stylizuje legendarnego "Pana-Dziada z lirą" na... Piłsudskiego. Dzięki temu zabiegowi twórcy przypominają o narodowym zrywie, którego nie mógł przewidzieć autor oryginału w 1900 roku i zabarwiają krytyczny portret społeczeństwa polskiego nutką optymizmu. Ten delikatny akcent nie zmienia jednak faktu, że rzeczywistość przedstawiona w filmie jest – mimo pozorów beztroskiej zabawy – smętna i melancholijna. W ponury nastrój wprowadza już prolog, podczas którego obserwujemy weselników jadących z krakowskiego rynku do bronowickiej chaty. Szary, jesienny krajobraz pozwala odczuć atmosferę zastoju i beznadziei, a widok austriackich żołnierzy, odbywających wojskowe ćwiczenia, świadczy o tragicznej sytuacji historycznej Polski.

 

Jeżeli chodzi o koncepcję wizualną, "Wesele" wyraźnie nawiązuje do słynnych dzieł malarskich, związanych z okresem, w którym Wyspiański tworzył dramat. W filmie odnaleźć można kadry stylizowane na "Trumnę chłopską" Aleksandra Gierymskiego, "Stańczyka" i "Rejtana" Jana Matejki, "Melancholię" Jacka Malczewskiego czy obrazy samego Wyspiańskiego. Reżyser w sposób mistrzowski wykorzystuje różne rodzaje sztuk i harmonijnie łączy je w jedną zwartą strukturę. Dodać trzeba, że ogromny wkład w artystyczny kształt filmu wnieśli współpracownicy Wajdy. Panujący w chacie nastrój niesamowitości wykreowany został w dużej mierze dzięki charakterystycznemu oświetleniu i zastosowaniu bogatej gamy kolorystycznej, a emocjonalna temperatura scen weselnych jest rezultatem dynamicznej pracy kamery Witolda Sobocińskiego. 

Nie sposób nie wspomnieć także o nadającej opowieści rytm muzyce Stanisława Radwana oraz kreacjach czołowych polskich aktorów. Wykorzystując całe spektrum filmowych środków wyrazu, Wajda dokonał kongenialnego przekładu dzieła Wyspiańskiego, a "Wesele" do dziś pozostaje jedną z najważniejszych adaptacji literatury w historii polskiego kina.

 Informacje zaczerpnięto:  http://culture.pl/pl/dzielo/wesele-1


Aleksandra O., klasa 2 LW





piątek, 13 kwietnia 2018

Lekcja w kinie - Jak odnaleźć się w internetowym świecie?

11.04.2018 r . w Centrum Kultury Filmowej "Stylowy" w Zamościu uczestniczyliśmy w tzw. lekcji w kinie. Temat zajęć brzmiał: Lajk, hejt i globalna wioska. Jak odnaleźć się w internetowym świecie? 

Lekcja w kinie

Razem z grupą osób ze szkoły (ponad 100 uczniów) wybraliśmy się na lekcję w kinie w Centrum Kultury Filmowej "stylowy" w Zamościu. Temat zajęć brzmiał: Lajk, hejt i globalna wioska. Dowiedzieliśmy się o czasie zapoczątkowania Internetu oraz zagrożeniach Internetu. Znane fora i aplikacje miały swój początek w latach 2000-2010 np.: portal społecznościowy Facebook został utworzony w 2004 r., czyli dosyć niedawno. Prowadzący opowiedział o polskim pisarzu Stanisławie Lemie, który w swojej książce ,,Powrót gwiazd" przewidział przyszłość notebook'a, udowodnić to można fragmentem: ''Książki to były kryształki z utrwaloną treścią. Czytać można je było przy pomocy optonu. Był nawet podobny do książki, ale o jednej, jedynej stronicy między okładkami. Za dotknięciem pojawiały się na niej kolejne karty tekstu. Ale optonów mało używano, jak mi powiedział robot-sprzedawca. Publiczność wolała lektony — czytały głośno, można je było nastawiać na dowolny rodzaj głosu, tempo i modulację."
Przez Internet pojawiło się wiele zagrożeń dla ludzi, takich jak np.: cyberprzemoc, czyli stosowanie przemocy poprzez: prześladowanie, zastraszanie, nękanie, wyśmiewanie innych osób z wykorzystaniem Internetu. Na Facebooku każdy niejednokrotnie był świadkiem hejtu na jakiś post bądź osobę, gdyż hejterzy myślą, że są anonimowi i atakują słownie kogoś kogo nie darzą sympatią. Prawda jest taka, że w Internecie nikt nie jest anonimowy.
„Fake news” - tłumacząc na polski to fałszywe informacje. Prowadzący pokazał znaną stronę Wikipedia, na której często umieszczane są nieprawdziwe wiadomości. Porównał polską stronę z angielską, z czego można zauważyć, że zagraniczna jest częściej weryfikowana, posiada więcej informacji i prawdy niż na polskiej, zatem gdy zajdzie potrzeba, aby znaleźć jakieś ważne materiały wtedy najlepiej porównać to, co jest napisane na innych stronach niż na stronie Wikipedii.Zobaczyliśmy również fragment serialu ,,Black mirrow", w którym zwrócono uwagę na życie uzależnione od liczby lajków. Jeśli ktoś posiadał ich bardzo mało był poniżany i wyśmiewany. Natomiast, gdy ma się ich dużo to dana osoba od razu staje się lubiana, popularna i wspierana przez innych. Taka wizja pokazuje, że ludzie nie patrzyliby na to, jakie człowiek posiada cechy i jaki jest naprawdę, tylko sugerowałby się Internetem.Na koniec zajęć obejrzeliśmy film ,,Życie to jest to" (hisz. La chispa de la vida) – hiszpańsko-francusko-amerykański komediodramat z 2011 roku w reżyserii Álexa de la Iglesii. Film jest o Roberto (José Mota) bezrobotnym specjalistą od reklamy, który zdobył sławę wymyślając slogan - "Coca-Cola, la chispa de la vida". Zdesperowany, próbując przypomnieć sobie lepsze dni, wraca do hotelu, w którym spędzali z żoną, Luisą (Salma Hayek) miodowy miesiąc. Niestety w miejscu hotelu, sąsiadującego z ruinami rzymskiego teatru, mieści się obecnie muzeum. Mężczyzna, zwiedzając zabytek, ulega wypadkowi. Żelazny pręt wbija się w jego głowę całkowicie go unieruchamiając - jeśli się poruszy, umrze. I tak, w ciągu kilku minut, Roberto staje się centrum zainteresowania mediów. Umierający mężczyzna postanawia sprzedać swoją śmierć, lecz jego żona postanowiła nagrać film tylko dla siebie i dzieci. Ostatecznie poszkodowany umiera. Moim zdaniem film nawiązuje do życia, w którym liczą się tylko pieniądze i rzeczy materialne, a nie rodzina i własne życie. Film jest bardzo pouczający i godny polecenia ze względu na przekaz, który ze sobą niesie.

Klaudia D., Magda Ś., klasa 1 LPW 


 Oczywiście, gdy czekaliśmy na pozostałych uczestników zajęć mieliśmy okazję zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z aktorem.





Grupa rekonstukcyjna

10.04.2018 uczestniczyliśmy w spotkaniu grupy rekonstrukcyjnej - klasy 1 LPW, 1 TZ, 4 TGW

Spotkanie grupy rekonstrukcyjnej

10 kwietnia 2018 r. w naszej szkole gościli przedstawiciele Grupy Rekonstrukcji Historycznej 66 Butyrskiego Pułku Piechoty Generała Dochturowa - Pan Dariusz Kulik i Artur Trond. Uczniowie z klas wojskowych i policyjnych w z okazji obchodów 100 - lecia wolności Rzeczypospolitej mieli okazję na wysłuchanie wykładu o historii miasta Zamościa pod zaborami austriackim i rosyjskim od 1772 do 1918 . Pan Dariusz Kulik przybył do nas w mundurze 66. pułku, a Pan Artur w mundurze 31. pułku strzelców kaniowskich .

Podczas spotkania zostały przedstawione uczniom ciekawostki historyczne dotyczące naszego miasta takie jak np. wizyta cesarza Austrii w Zamościu , Kościuszki czy cara Rosji . Panowie zaprezentowali również mundury polskie oraz broń. Wykład był okazją do namacalnego spotkania z historią. Uczniowie mogli ubrać się w stroje noszone przez wojsko w ubiegłym wieku oraz nauczyć się obsługi broni palnej.
Zainteresowana młodzież została również poinformowana o możliwości rozwijania swoich pasji w Grupie Rekonstrukcji Historycznej, a tym samym zaproszona do dołączenia do grupy. Mamy nadzieję, że wykład stanie się dla wielu inspiracją do pogłębiania swojej wiedzy o ojczyźnie.
O.G.


















Akcja "Żonkile" - przygotowania w klasie 1 LPW

Źródło grafiki: www.polin.pl

09.04.2018 w ramach akcji społeczno-edukacyjnej "Żonkile" wykonywaliśmy na godzinie wychowawczej kwiatki żonkile.


19 kwietnia 2018 roku przypada 75. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim. Tego dnia Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN organizuje już po raz szósty  akcję społeczno-edukacyjną "Żonkile". Nasi uczniowie od kilku lat przyłączają się do akcji. W kwietniu 2018 uczniowie klasy 1 LPW wykonywali kwiatki z żółtego papieru by 19.04.2018 na ulicach Zamościa wręczać mieszkańcom miasta papierowe żonkile - symbol pamięci o powstaniu w getcie warszawskim. Jednym z ocalałych z getta był Marek Edelman, ostatni dowódca ŻOB. 19 kwietnia, w rocznicę powstania, składał bukiet żółtych kwiatów pod Pomnikiem Bohaterów Getta na Muranowie. Żonkil stał się symbolem szacunku i pamięci o powstaniu. Organizowana od 2013 roku przez Muzeum POLIN akcja ma na celu rozpowszechnianie tego symbolu oraz szerzenie wiedzy na temat samego powstania.










środa, 4 kwietnia 2018

Pierwsze miejsce w Ścieżce Grywalizacyjnej w lutym



Kolejny raz 1. miejsce w Ścieżce Grywalizacyjnej Filmoteki Szkolnej. Akcja!


Przypominamy! Młodzież ZSP Nr 5 w Zamościu kolejny raz uczestniczy w ogólnopolskim projekcie edukacyjnym Filmoteka Szkolna. Akcja! W ramach projektu w bieżącym roku szkolnym przystąpiliśmy do Ścieżki Grywalizacyjnej. Każdego miesiąca do organizatorów ogólnopolskiego programu edukacyjnego przesyłamy szczegółowe sprawozdanie z realizacji działań filmowych. Za właściwe wykonanie odpowiednich działań edukacji filmowej (zgodnie z regulaminem) otrzymujemy srebrne odznaki, natomiast za zdobycie trzech odznak srebrnych - jedną złotą.

Od początku roku szkolnego 2017/2018 zdobyliśmy już 21 wirtualnych złotych odznak i 1. - srebrną. Brawo! 

03.04.2018 r. organizatorzy projektu na stronie Filmoteki Szkolnej. Akcja! zamieścili tabelę punktową za miesiąc luty szkół uczestniczących w Ścieżce Grywalizacyjnej. W lutowym rankingu uplasowaliśmy się znowu na 1. miejscu. Warto nadmienić, że organizatorzy akcji opisali kolejny raz realizację działań młodych filmowców ZSP Nr 5 w Zamościu na stronie Filmoteki Szkolnej. Akcja!

A.S.


LINK Z OPISEM LUTOWYCH DZIAŁAŃ:

LINK DO LUTOWEGO RANKINGU:

Lekcja filmowa - klasa 4 TGW "Schody"



Dzisiaj, tj. 04.04.2018 r. w klasie 4 TGW odbyła się lekcja filmowa - "Schody"


Lekcja filmowa w klasie 4 TGW - "Schody"


    Dnia 04.04.2018 roku w klasie 4 TGW w ramach przygotowania do egzaminu dojrzałości odbyła się lekcja filmowa. Analizowano  m. in. motywy labiryntu, poszukiwania celu w życiu człowieka, everymana, etapów życia każdego człowieka, itp. "Schody" okazały się przyczynkiem do wielu  toposów i archetypów.